Płótno jako zapłata

plotno_jako_zaplata.jpg

Dzisiejszy świat jest mocno zglobalizowany, więc zmiana wprowadzona za oceanem szybko dociera do naszego kontynentu. Jeszcze szybciej rozpowszechniają się wynalazki wprowadzone w ramach jednego lądu. Dawniej obszary oddalone o tysiąc kilometrów tworzyły niemal odrębne światy. Widać to dobrze, gdy przyjrzymy się historii środków płatniczych. W kręgu kultury greckiej dominowały płacidła metalowe. Wytapiano bryły o różnej wadze.

Większa bryła miała większą wartość. Był to trwały i powszechnie stosowany środek. Z czasem zaczęły się tu pojawiać również formy przypominające dzisiejsze monety, bowiem kupcy wybijali na bryłach metalu własne pieczęcie, by uwiarygodnić informację o wadze danej bryłki. Zupełnie inaczej wyglądały płatności w głębi kontynentu. Wytopienie metalu wymaga dużego nakładu pracy, dlatego metalowe bryły nadawały się jako środek płatniczy. Mogły być też więcej warte od skór, które można było zdobyć znacznie łatwiej.

www.spzozlask.pl

Niemniej jednak to właśnie skóry dominowały jako środek płatniczy np. w Chorwacji. Natomiast na terenie dzisiejszej Polski używano płótna. Tkaniny były stosunkowo łatwe do zdobycia, ale ich wykonanie wymagało nieco czasu. Dlatego stały się dobrem wartościowym. Co więcej, można było je dzielić i w ten sposób dokonywać precyzyjnych transakcji handlowych.

Płatnicza rola płótna była tak ważna, że do dziś został po niej ślad w języku polskim. Czasownik „płacić” pochodzi właśnie od wyrazu „płótno” i jest używany do dziś, mimo że jego pierwotne odniesienie dawno przestało być aktualne.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *